NIEWYJASNIONE ZJAWISKA TAJEMNICE SWIATA

 





BURSZTYNOWA KOMNATA

Bursztynowa sala powstala na poczatku osiemnastego wieku z incjatywy króla Prus - Fryderyka I . Kilka lat trwaly prace nad doborem kamieni odpowiedniej wielkosci i koloru. W koncu powstal gabinet skladajacy sie z dwunastu plaszczyzn sciennych i dziesieciu fragmentów boazerii ,które mozna bylo dowolnie zestawiac. Gabinet byl przepiekny. Odpowiednio dobrane bursztyny tworzyly plaskorzezby ,ornamenty przedstawiajace girlandy ,herby ,scenki rodzajowe. Sufity zdobily polyskujace zyrandole ,po bokach zas staly wykonane z bursztynu swieczniki. W niektórych miejscach bursztyn umocowano na srebrnej folii w celu spotegowania efektów swietlnych. Gdy bursztynowy gabinet byl juz gotowy ,zgodnie okrzyknieto go ósmym cudem swiata. W 1716 roku Piotr I Wielki car Rosji po raz pierwszy zobaczyl to wspaniale cacko i byl nim tak zachwycony ,ze król Prus postanowil mu ja podarowac jako symboliczna rekojmie sojuszu miedzy Prusami ,a Rosja. Wkrótce rozmontowany gabinet poplyna do Petersburga i nie rozpakowany lezal w skrzyniach az do smierci cara. Dopiero Katarzyna I kazala go zmontowac w jednej z sal Zimowego Domu. Niedlugo bursztynowy gabinet zaczal zmieniac sie w bursztynowa komnate. Na polecenie córki Katarzyny rozbudowano i wzbogacono licznymi dodatkami to i tak juz wspaniale dzielo sztuki. Sala o wymiarach dziesiec i pól na jedenascie i pól metra wzbogacona zostala o 24 lustrzane plaszczyzny i wiele mieniacych sie w swietle bursztynowych ozdób. Wkrótce komnata odjechala do Carskiego Siola ,gdzie przez 200 lat miala zdobic wnetrze Palacu Jekatierinskiego. W czasie wojny palac Jekatierinski zostal zbombardowany i w znacznej czesci zniszczony ,a przy okazji spladrowany przez Niemców. Jedna z wersji wydarzen sugeruje ,ze to oni wlasnie ,pod dowództwem hrabiego Solmsa ,mieli zdemontowac i wywiezc bursztynowa komnate. W niemieckich dokumentach wojskowych odnotowano ,ze zdemontowanie bursztynowej mozaiki trwalo 36 godzin. Jesienia 1941 roku skrzynie ze zdemontowana sala przewieziono do Królewca ,gdzie zostaly umieszczone w pokrzyzackim zamku. Tutaj odnowiono unikatowe dzielo sztuki i zainstalowano w jednym z pomieszczen. Na otwarcie przybyli znani dziennikarze ,artysci ,naukowcy ... W Królewcu po raz ostatni widziano Bursztynowa komnate. Wkrótce zaginela bez wiesci. Slad Slaski Poszukiwania bursztynowej komnaty nie ominely takze. To wlasnie na tych terenach ukrywano w czasie wojny bezcenne dziela sztuki ,tu takze znajduja sie gdzies do tej pory depozyty banków wroclawskich warte bajonskie sumy nikt nie jest w stanie okreslic. Tak duze skrzynie ( patrz ciekawostki na koncu tekstu ) jak te ,w których po zdemontowaniu mogla byc wywieziona bursztynowa komnata ,musialy byc schowane w duzym pomieszczeniu ,o ile oczywiscie, wszystkie zlozono razem. Czy sa to podziemia zamku Ksiaz, czy przepastne sztolnie w Górach Sowich ,Bialy Jar ,okolice Szklarskiej Poreby lub Zlotoryi ? A moze to malutka wioska w Sudetach ,gdzie Niemcy ukryli tajemniczy transport. W czasie wojny mieszkanka tej wioski ,dwunastoletnia wtedy dziewczynka przypatrywala sie jak zolniezer kopali obok plebanii ogromny rów. Rów strzezony byl w dzien i w nocy przez uzbrojonych mezczyzn. Pewnego dnia zolnierze zadymili te czesc wioski ,w której znajdowal sie rów. Droga nadjechaly dwadziescia cztery ciezarówki. Ostroznie wyniesiono z nich potezne skrzynie ... Bylo ich prawie czterdziesci. Ciekawska dziewczynka wyjechala do Niemiec i juz jako dorosla kobieta obejrzala film o bursztynowej komnacie. Wtedy to wlasnie przypomniala sobie o ukrytych kolo plebani skrzyniach. Postanowila razem z bratem rozpoczac poszukiwania. Jednak do glebokosci dwóch metrów nie odnaleziono niczego. Czy to mozliw ,ze ósmy cud swiata lezal w ogródku malej plebani ? Raczej maló to prawdopodobne ale kto wie !!! Ciekawostki : Bursztynowa komnata po rozlozeniu na elementy musiala byc zlozona do skrzyn majacych az do czterech metrów dlugosci i dwóch szerokosci. Takich skrzyn musialo byc przynajmniej dwadziescia piec. Autor: Mavernick Mateusz

projekt: Slave